Kot drapie się po uszach i potrząsa głową? To może być sygnał problemu
Kot co chwilę drapie się po uszach, potrząsa głową albo staje się nerwowy przy dotyku? Takie zachowanie łatwo zrzucić na chwilowe podrażnienie, ale nie zawsze chodzi o drobiazg. Problemy z uszami u kotów mogą mieć różne przyczyny — od świerzbowca usznego po infekcję, alergię albo ciało obce w przewodzie słuchowym. Jeśli objawy się utrzymują, nie warto ich lekceważyć.
To nie zawsze są roztocza
Wielu opiekunów od razu myśli o świerzbowcu usznym. To częsta przyczyna, zwłaszcza u kociąt i kotów wychodzących, ale nie jedyna. Podobne objawy mogą dawać także infekcje bakteryjne lub drożdżakowe, alergie, polipy, ciała obce, a nawet bardziej poważne zmiany w obrębie ucha. Dlatego na podstawie samego zachowania trudno ocenić, co naprawdę dolega kotu.
Jakie objawy powinny zwrócić uwagę
Najczęściej pojawia się potrząsanie głową, drapanie uszu i wyraźny dyskomfort. Do tego mogą dojść zaczerwienienie, obrzęk, nieprzyjemny zapach, wydzielina i bolesność przy dotyku. Przy problemach z uchem zewnętrznym zdarzają się też łuszczenie skóry i większa ilość wydzieliny. W cięższych przypadkach mogą wystąpić zaburzenia równowagi, pogorszenie słuchu albo przechylanie głowy.
Jeśli w uchu widać ciemną, suchą lub grudkowatą wydzielinę, często podejrzewa się świerzbowca. Taki problem bardzo często wiąże się z intensywnym drapaniem, potrząsaniem głową i ciemnym nalotem lub woskowatą wydzieliną.
Najczęstsze przyczyny problemów z uszami u kota
Jedną z najczęstszych przyczyn jest zapalenie ucha zewnętrznego, czyli otitis externa. To stan zapalny obejmujący przewód słuchowy zewnętrzny. Objawia się świądem, bólem, zaczerwienieniem, obrzękiem, wydzieliną i potrząsaniem głową. U części kotów obejmuje też małżowinę uszną.
Drugą częstą przyczyną są świerzbowce uszne. Problem może szybko narastać, bo kot drapie się coraz mocniej, uszkadza skórę i doprowadza do wtórnego stanu zapalnego. To właśnie dlatego przy podejrzeniu roztoczy nie warto czekać, aż problem sam minie.
Do problemów z uszami mogą prowadzić też alergie i inne choroby skóry. U kotów takie przyczyny często wiążą się z nadwrażliwością, a zapalenie ucha zewnętrznego może rozwijać się wtórnie do innych stanów zapalnych i problemów dermatologicznych.
Czasem winne jest ciało obce, uraz albo powikłanie po intensywnym drapaniu. Wtedy może dojść do krwiaka małżowiny usznej, czyli nagromadzenia krwi między skórą a chrząstką ucha. Bardzo często dochodzi do tego właśnie wtedy, gdy kot długo i mocno drapie swędzące ucho albo energicznie potrząsa głową.
Kiedy trzeba reagować szybko
Niepokój powinno wzbudzić nie tylko samo drapanie uszu, ale też to, co dzieje się obok. Szybkiej konsultacji wymaga sytuacja, gdy pojawia się silny ból, wyraźny obrzęk, intensywna wydzielina, brzydki zapach, problemy z równowagą, przechylanie głowy albo pogorszenie słuchu. Problemy ze środkowym i wewnętrznym uchem są poważniejsze niż zapalenie ucha zewnętrznego i mogą prowadzić do trwałych następstw, w tym zaburzeń równowagi czy głuchoty.
Przy podejrzeniu świerzbowca usznego również nie warto zwlekać. Szybkie leczenie nie tylko zmniejsza dyskomfort kota, ale też ogranicza ryzyko samouszkodzeń i wtórnej infekcji spowodowanej uporczywym drapaniem.
Lepiej nie zgadywać na własną rękę
Problem z uchem u kota może wyglądać podobnie, a mieć zupełnie inną przyczynę. U jednego zwierzęcia będą to roztocza, u innego infekcja, alergia albo polip. Dlatego leczenie „na oko” bywa ryzykowne. To, co wygląda jak zwykłe swędzenie, może wymagać badania otoskopowego, oceny wydzieliny i dobrania leczenia do konkretnej przyczyny.
Podsumowanie
Jeśli kot drapie uszy i potrząsa głową, nie warto tego ignorować. Czasem chodzi o świerzbowca usznego, czasem o zapalenie, alergię albo uraz. Im szybciej uda się ustalić przyczynę, tym mniejsze ryzyko bólu, powikłań i dalszego pogarszania się stanu ucha. To jeden z tych objawów, które łatwo zlekceważyć, choć mogą oznaczać realny problem zdrowotny.
Źródła: PetMD, VCA Animal Hospitals, Cornell Feline Health Center, Merck Veterinary Manual.