W tym artykule:
Znaleźli ją podczas badania przyrody
Według zoo to pierwsze potwierdzone stwierdzenie gatunku w hrabstwie Cheshire. Pracownica Chester Zoo wypatrzyła pasiastego pająka na terenie należącym do ogrodu zoologicznego. Samicę nazwano Wendy. Jak poinformowało zoo 23 września 2026 roku, ekspert British Arachnological Society potwierdził, że jest to tygrzyk paskowany (Argiope bruennichi) oraz pierwszy udokumentowany okaz tego gatunku w Cheshire.
Pierwsze udokumentowane stwierdzenie tygrzyka paskowanego w Wielkiej Brytanii pochodzi z 1922 roku. Początkowo spotykano go głównie na południu Anglii, z czasem zaczął pojawiać się także dalej na północ. Samica znaleziona w Cheshire potwierdza jego obecność w hrabstwie. Na razie nie wiadomo, czy gatunek się tam rozmnaża.
Pasiastego odwłoka trudno nie zauważyć
Angielska nazwa wasp spider nawiązuje do osy. Skąd to skojarzenie? Odwłok samicy pokrywają żółte, czarne i białe pasy. Samiec jest mniej barwny i dużo mniejszy — jego ciało ma około 0,5 cm długości, podczas gdy ciało samicy może osiągać około 2 cm.
Choć wygląd może zaniepokoić, tygrzyk nie ma żądła i zwykle nie stanowi zagrożenia dla człowieka. Może ukąsić w obronie, na przykład gdy zostanie przyciśnięty do skóry. Dlatego najlepiej oglądać go bez brania do ręki.
Łatwo rozpoznać również jego pajęczynę. Tygrzyk rozciąga kolistą sieć między trawami i przesiaduje w jej środku, czekając na owady. Przez środek pajęczyny biegnie charakterystyczny, gęstszy pas nici przypominający zygzak.
W Polsce wypatruj go wśród traw
Żeby zobaczyć tygrzyka, nie trzeba jechać do Anglii. W Polsce występuje na ciepłych, nasłonecznionych łąkach. Lasy Państwowe podają, że dawniej był u nas skrajnie nieliczny, a dziś można spotkać go znacznie częściej. Od 2011 roku nie jest objęty ochroną gatunkową.
Podczas spaceru zwróć uwagę na sieci rozpięte nisko między źdźbłami trawy. Jeśli zobaczysz pośrodku dużą samicę w pasy, możesz przyjrzeć się jej z bliska bez dotykania pająka i pajęczyny.
Wygląda groźnie. Czy tygrzyk paskowany może ukąsić?
Tygrzyk nie ma żądła, a ukąszenia ludzi zdarzają się rzadko. Może jednak ukąsić w obronie, jeśli przypadkiem przyciśniesz go do skóry. Dlatego najlepiej oglądać go na pajęczynie, bez brania do ręki.
Samicę łatwo rozpoznać po wyrazistych barwach. Według British Arachnological Society jej ciało osiąga około 2 cm długości, podczas gdy samiec ma około 0,5 cm. Tygrzyk rozciąga kolistą sieć między trawami i czeka na owady w jej środku. Przez pajęczynę biegnie charakterystyczny, gęstszy pas jasnych nici, przypominający zygzak.
Pracownicy Chester Zoo łączą przesuwanie się zasięgu tygrzyka na północ ze zmianami klimatu. Wendy jest nowym, potwierdzonym zapisem na mapie jego występowania. Dla czytelników w Polsce to także dobry powód, by przy następnej wizycie na łące spojrzeć uważniej między trawy.
Źródła: Chester Zoo, British Arachnological Society, Lasy Państwowe.