Dlaczego niektórzy nie lubią kotów? Naukowcy odkryli ciekawą zależność

Koty jednych zachwycają, innych irytują. Dla miłośników tych zwierząt trudno zrozumieć, jak można nie lubić mruczącego pupila. Tymczasem nasze upodobania mogą mieć związek nie tylko z osobowością, ale również z doświadczeniami z dzieciństwa.

Wolisz psa czy kota? Osobowość może mieć znaczenieWolisz psa czy kota? Osobowość może mieć znaczenie
Źródło zdjęć: © Licencjodawca

Badania opublikowane w 2024 roku pokazują, że preferencje wobec psów i kotów bywają bardziej złożone, niż mogłoby się wydawać.

Wolisz psa czy kota? Osobowość może mieć znaczenie

Naukowcy z James Cook University postanowili sprawdzić, czy właściciele psów i kotów różnią się pod względem osobowości. W badaniu opublikowanym 29 lipca 2024 roku w czasopiśmie "Anthrozoös" wzięło udział 321 osób. Uczestnicy odpowiadali na pytania dotyczące swoich cech charakteru i odporności psychicznej.

Właściciele psów osiągali przeciętnie wyższe wyniki w zakresie odporności psychicznej, natomiast właściciele kotów uzyskiwali wyższe wyniki w zakresie neurotyczności, czyli cechy związanej ze skłonnością do częstszego przeżywania negatywnych emocji.

Różnice nie były jednak tak wyraźne, jak mogłyby sugerować popularne stereotypy. Po uwzględnieniu wieku i płci badacze nie potwierdzili większości pozostałych oczekiwanych zależności między osobowością a posiadanym zwierzęciem.

Co istotne, badanie dotyczyło właścicieli psów i kotów, a nie osób deklarujących niechęć do tych zwierząt. Nie można więc na jego podstawie stwierdzić, jakie cechy charakteru ma ktoś, kto nie przepada za kotami.

Nie lubiłeś kotów jako dziecko? W dorosłości możesz zmienić zdanie

W innym badaniu, opublikowanym w 2024 roku w czasopiśmie "Animals", naukowcy przyjrzeli się preferencjom 701 opiekunów zwierząt. Interesowało ich między innymi to, czy upodobania z dzieciństwa utrzymują się również w dorosłym życiu.

Wśród osób, które jako dzieci wolały psy, a później zaczęły preferować koty, aż 47,2 proc. dorastało w domach, w których nie było kotów.

Nie oznacza to, że wystarczy zamieszkać z kotem, aby go polubić. Wynik zwraca jednak uwagę na znaczenie wcześniejszych doświadczeń. Nasze upodobania nie muszą być stałe, a zwierzę, którego nie mieliśmy okazji dobrze poznać w dzieciństwie, może z czasem stać się ulubionym domownikiem.

Dlaczego koty bywają źle rozumiane?

Ktoś przyzwyczajony do psów może oczekiwać od zwierzęcia entuzjastycznych powitań, chęci do zabawy i wyraźnego okazywania zainteresowania. Kot nie zawsze zachowuje się w taki sposób. Może podejść do człowieka, otrzeć się o jego nogi, a po chwili odejść.

Takie zachowanie bywa odbierane jako obojętność, choć w rzeczywistości ocieranie się może być elementem przyjaznej komunikacji. Koty potrafią nawiązywać bliskie relacje z ludźmi, ale sposób okazywania przywiązania zależy od konkretnego zwierzęcia i sytuacji.

Nie bez znaczenia są też wcześniejsze doświadczenia. Zadrapanie, pogryzienie czy trudności w odczytywaniu kocich sygnałów mogą wpływać na nastawienie do tych zwierząt. Nie oznacza to jednak, że każda osoba nielubiąca kotów ma za sobą podobną historię.

Czy niechęć do kotów świadczy o braku empatii?

W internecie można spotkać twierdzenia, że osoby nielubiące kotów mają większą potrzebę kontroli, nie szanują granic albo są mniej empatyczne. Takie opinie brzmią intrygująco, ale przytoczone badania nie dają podstaw do wyciągania podobnych wniosków.

Samo to, że ktoś woli psy lub nie przepada za kotami, nie świadczy o jego stosunku do innych ludzi. Można nie chcieć kota w swoim domu, a jednocześnie troszczyć się o dobro zwierząt. Można również deklarować ogromną miłość do kotów, nie rozumiejąc ich potrzeb i sygnałów świadczących o dyskomforcie.

Badania pokazują, że między właścicielami psów i kotów mogą występować pewne różnice, a preferencje wobec zwierząt potrafią zmieniać się z wiekiem. Nie pozwalają jednak stworzyć wiarygodnego portretu psychologicznego osoby, która mówi: "Nie lubię kotów".

Wybrane dla Ciebie