Co daje nam głaskanie psa? Naukowcy zbadali wpływ na organizm

Głaskanie psa nie musi przynosić natychmiastowego uspokojenia, ale może wpływać na to, jak organizm reaguje na kolejną stresującą sytuację. Naukowcy z Uniwersytetu w Innsbrucku przeprowadzili eksperyment z udziałem 64 właścicieli psów i wykazali, że kontakt fizyczny ze zwierzęciem może osłabiać późniejszą reakcję organizmu na stres.

Naukowcy sprawdzili, jak kontakt z psem wpływa na organizmNaukowcy sprawdzili, jak kontakt z psem wpływa na organizm
Źródło zdjęć: © Licencjodawca

Wyniki badania opublikowanego online 18 sierpnia 2026 roku, a następnie przypisanego do październikowego wydania czasopisma "Biological Psychology", wskazują, że istotną rolę może odgrywać właśnie dotyk.

Najważniejsze wnioski:

  • W badaniu uczestniczyło 64 właścicieli psów.
  • Głaskanie psa nie przyspieszało uspokojenia organizmu bezpośrednio po stresującym zadaniu.
  • Osoby, które wcześniej mogły dotykać swoich psów, wykazywały łagodniejszą reakcję fizjologiczną podczas kolejnego testu.
  • Sama możliwość patrzenia na psa i rozmawiania z nim nie przyniosła takiego samego efektu.
  • Korzystny wpływ dotyku na reakcję podczas kolejnego zadania zaobserwowano w dodatkowej analizie wyników, dlatego wymaga on dalszego potwierdzenia.

Naukowcy sprawdzili, jak kontakt z psem wpływa na organizm

Badanie przeprowadziły Vanessa Kaufmann, Xiaoqin Cheng i Annett Schirmer z Uniwersytetu w Innsbrucku. W eksperymencie uczestniczyło 64 właścicieli psów, którzy przyszli do laboratorium ze swoimi zwierzętami.

Głaskanie własnego psa może łagodzić reakcję na stres.
Głaskanie własnego psa może łagodzić reakcję na stres. © Licencjodawca

Każdy uczestnik przeszedł dwa cykle eksperymentu. Naukowcy monitorowali aktywność elektryczną mózgu za pomocą EEG, a także tętno i zmienność rytmu serca, czyli różnice w odstępach czasu między kolejnymi uderzeniami serca.

Uczestnicy najpierw odpoczywali przez pięć minut, a następnie wykonywali dziesięciominutowe zadanie wywołujące stres. Musieli między innymi odpowiadać na pytania pod presją czasu i wykonywać obliczenia, wiedząc, że ich wyniki są oceniane.

Po zakończeniu zadania mogli przez pięć minut przebywać ze swoim psem. W jednym cyklu wolno im było dotykać zwierzęcia, natomiast w drugim pies znajdował się poza zasięgiem rąk. Właściciel nadal mógł na niego patrzeć i do niego mówić.

Kolejność obu wariantów była losowana. Dzięki temu badacze mogli porównać reakcje tych samych osób w sytuacjach z kontaktem fizycznym i bez niego.

Głaskanie psa nie uspokajało od razu. Różnice pojawiły się później

Podczas stresującego zadania u uczestników przyspieszało tętno, zmniejszała się zmienność rytmu serca i zmieniała aktywność elektryczna mózgu. Były to fizjologiczne oznaki reakcji na stres.

Naukowcy początkowo zakładali, że głaskanie psa pomoże szybciej odzyskać równowagę po zakończeniu zadania. Wyniki nie potwierdziły jednak tego przypuszczenia. Osoby, które mogły dotykać swoich zwierząt, nie uspokajały się wyraźnie szybciej niż uczestnicy pozbawieni takiej możliwości.

Różnice zaobserwowano podczas kolejnego stresującego zadania. U osób, które wcześniej głaskały psa, odnotowano niższe tętno, większą zmienność rytmu serca oraz mniejsze tłumienie fal alfa w zapisie EEG.

Takich zmian nie stwierdzono w analogicznym porównaniu u uczestników, którzy podczas pierwszej przerwy nie mogli dotykać swoich psów.

Wyniki sugerują, że kontakt fizyczny z własnym psem może łagodzić reakcję organizmu na kolejny stresor, przynajmniej w warunkach laboratoryjnych. Efekt ten zaobserwowano jednak w analizie eksploracyjnej, a nie podczas oceny głównego celu badania, którym było sprawdzenie regeneracji organizmu bezpośrednio po stresie.

Właściciele spontanicznie głaskali swoje psy

Uczestnicy nie otrzymali polecenia, aby głaskać zwierzęta. Mogli sami zdecydować, jak spędzą z nimi pięciominutową przerwę.

Analiza nagrań wykazała, że kiedy dotyk był dozwolony, właściciele spędzali na kontakcie fizycznym z psem średnio około 64 proc. czasu, czyli nieco ponad trzy minuty. Najczęściej głaskali sierść zwierzęcia.

Gdy kontakt fizyczny był niemożliwy, uczestnicy poświęcali więcej czasu na patrzenie psu w oczy. Mimo to w tym wariancie nie zaobserwowano podobnego osłabienia fizjologicznej reakcji na następny stresujący test.

Badacze zwrócili również uwagę, że subiektywne odczucia uczestników nie zawsze odpowiadały zmianom zachodzącym w organizmie. Osoby, u których pomiary wskazywały na łagodniejszą reakcję na stres, niekoniecznie deklarowały mniejsze zdenerwowanie.

Czy warto głaskać psa przed stresującym wydarzeniem?

Wyniki badania wskazują, że spokojny kontakt fizyczny z własnym psem może mieć znaczenie nie tylko dla samopoczucia, ale również dla sposobu, w jaki organizm reaguje na kolejne obciążenie.

Nie oznacza to jednak, że kilka minut głaskania przed egzaminem, rozmową kwalifikacyjną czy trudnym spotkaniem na pewno zmniejszy stres. Eksperyment przeprowadzono w laboratorium, a korzystny wpływ na reakcję podczas drugiego testu wykazano w dodatkowej analizie wyników. Potrzebne są kolejne badania, które potwierdzą tę zależność.

Uczestnicy przebywali ze swoimi psami. Nie wiadomo, czy podobny efekt wystąpiłby podczas kontaktu z nieznanym zwierzęciem lub psem terapeutycznym. Nie sprawdzano również długotrwałego działania głaskania, więc nie można określić, jak długo utrzymują się zaobserwowane zmiany.

W codziennym kontakcie warto zwracać uwagę na zachowanie psa. Nie każde zwierzę lubi przytulanie czy długotrwałe głaskanie. Jeśli pies odsuwa się, odwraca głowę lub próbuje odejść, należy pozwolić mu zakończyć kontakt.

Źródło naukowe:

Kaufmann V., Cheng X., Schirmer A., "Pet-induced stress buffering depends on touch: Evidence from brain and cardiac measures", "Biological Psychology", tom 210, październik 2026, artykuł 109366. Publikacja online: 18 sierpnia 2026 r. DOI: 10.1016/j.biopsycho.2026.109366.

Wybrane dla Ciebie