Terapia z końmi a autyzm. Naukowcy odkryli wpływ na stres
Terapia z końmi a autyzm. Naukowcy odkryli wpływ na stres
Terapia zajęciowa z udziałem koni wiązała się z większym spadkiem poziomu kortyzolu u dzieci w spektrum autyzmu niż podobne zajęcia prowadzone w gabinecie. Naukowcy z Colorado State University objęli badaniem 72 dzieci w wieku od 6 do 11 lat. Wyniki opublikowano 10 października 2026 roku w czasopiśmie "Journal of Autism and Developmental Disorders".
Badanie przeprowadzili naukowcy z Colorado State University, w tym Ellen M. Rankins i B. Caitlin Peters z Temple Grandin Equine Center. Do udziału zakwalifikowano 72 dzieci w spektrum autyzmu, które losowo przydzielono do dwóch grup. Jedna uczestniczyła w terapii zajęciowej z udziałem koni, druga w podobnych zajęciach prowadzonych w gabinecie.
Spotkania odbywały się raz w tygodniu przez 10 tygodni i trwały godzinę. W grupie korzystającej z koni około 45 minut przeznaczano na ćwiczenia wykonywane podczas jazdy. Dzieciom towarzyszyli terapeuci oraz osoby odpowiedzialne za prowadzenie koni i bezpieczeństwo uczestników. W grupie gabinetowej podobne zadania realizowano bez udziału zwierząt.
Pełny program ukończyło 56 dzieci – 32 w grupie terapii z końmi i 24 w grupie gabinetowej. Podczas zajęć badacze pobierali próbki śliny, aby sprawdzić, jak organizmy uczestników reagowały na terapię. Materiał zbierano przed rozpoczęciem spotkania, w jego trakcie, bezpośrednio po zakończeniu oraz po kolejnych 20 minutach. Do analiz laboratoryjnych wykorzystano próbki z drugiego, szóstego i dziesiątego tygodnia programu.
Po zajęciach z końmi poziom kortyzolu spadał bardziej
Naukowcy mierzyli stężenie kortyzolu, hormonu uczestniczącego w reakcji organizmu na stres. Podczas zajęć jego poziom obniżał się w obu grupach. Spadek był jednak większy u dzieci uczestniczących w terapii z końmi.
Dwadzieścia minut po zakończeniu ćwiczeń odnotowano w tej grupie dodatkową, około 23-procentową względną redukcję poziomu kortyzolu w porównaniu z grupą gabinetową. Różnica była istotna statystycznie.
Badacze sprawdzili również, czy poziom kortyzolu zmieniał się przed kolejnymi spotkaniami w ciągu całego programu. Nie stwierdzili jednak istotnego spadku jego stężenia w żadnej z grup. Wyniki dotyczą więc przede wszystkim reakcji organizmu podczas poszczególnych sesji, a nie trwałego obniżenia poziomu hormonu stresu w ciągu 10 tygodni.
Alfa-amylaza wzrastała podczas zajęć w obu grupach
Oprócz kortyzolu naukowcy badali alfa-amylazę, enzym obecny w ślinie, którego stężenie może odzwierciedlać aktywność układu nerwowego.
Podczas zajęć poziom alfa-amylazy wzrastał średnio o około 22 proc. Dotyczyło to zarówno dzieci pracujących z końmi, jak i uczestniczących w terapii gabinetowej. Po 20 minutach od zakończenia spotkania stężenie enzymu wracało w kierunku wartości początkowych. Nie stwierdzono istotnych różnic między grupami w przebiegu tej reakcji.
Autorzy przypuszczają, że wzrost alfa-amylazy przy jednoczesnym spadku kortyzolu może odzwierciedlać stan pobudzenia i zaangażowania podczas wykonywania ćwiczeń. Sam wzrost stężenia enzymu nie pozwala jednak określić, czy dziecko odczuwało pozytywne emocje, ponieważ alfa-amylaza reaguje również na wysiłek i stres.
Zdaniem Caiti Peters, współautorki badania, kontakt z końmi może pomagać dzieciom wyciszyć się, a jednocześnie zachęcać je do aktywnego udziału w terapii. Naukowcy przypuszczają, że właśnie takie połączenie spokoju i zaangażowania może wyjaśniać zaobserwowane zmiany poziomu kortyzolu.
Co wyniki mówią o wpływie koni na dzieci?
Naukowcy zaobserwowali również związek między zmianami poziomu kortyzolu a poprawą niektórych aspektów funkcjonowania społecznego i regulacji emocji. Były to jednak analizy wstępne, wymagające potwierdzenia w większych badaniach.
Autorzy wskazali kilka ograniczeń. Przede wszystkim przed rozpoczęciem terapii z udziału zrezygnowało 32 proc. dzieci przydzielonych do grupy gabinetowej i 6 proc. przydzielonych do grupy z końmi. Tak duża różnica utrudnia porównywanie wyników. Badanie obejmowało również stosunkowo niewielką liczbę uczestników.
Ponadto porównywano dwa środowiska terapeutyczne, które różniły się nie tylko obecnością koni, ale również miejscem prowadzenia zajęć i udziałem dodatkowych osób. Nie można więc jednoznacznie przypisać całej zaobserwowanej różnicy samemu kontaktowi ze zwierzęciem.
Podczas terapii z udziałem koni poziom kortyzolu u dzieci spadał bardziej niż podczas zajęć w gabinecie. Badacze nie stwierdzili jednak, aby jego stężenie stopniowo obniżało się w ciągu 10 tygodni terapii. Nie ustalono też, jak długo utrzymuje się efekt pojedynczego spotkania.
Źródła
Rankins E.M. i in., Effects of Incorporating Horses into Occupational Therapy on Adrenocortical and Sympathetic Nervous System Reactivity and Regulation in Autistic Children: A Randomized Controlled Trial, "Journal of Autism and Developmental Disorders", 10 października 2026 r. DOI: 10.1007/s10803-026-07540-9.
Colorado State University, Horse-assisted therapy linked to lower stress in children with autism, study finds, EurekAlert!, październik 2026 r.
Redakcja swiatdlazwierzat.pl
Świat dla Zwierząt (swiatdlazwierzat.pl) to portal poradnikowy dla opiekunów psów, kotów i innych zwierząt domowych. Tworzymy treści o zdrowiu, żywieniu, zachowaniu, pielęgnacji i codziennym życiu ze zwierzętami. Korzystamy ze sprawdzonych źródeł weterynaryjnych, publikacji branżowych i zaleceń organizacji zajmujących się dobrostanem zwierząt. Nasze artykuły mają charakter informacyjny i nie zastępują konsultacji z lekarzem weterynarii ani behawiorystą.