Objawy u psa, których opiekun nie powinien ignorować. Niektóre wyglądają niewinnie
Pies rzadko pokazuje ból wprost, dlatego wiele pierwszych sygnałów choroby wygląda jak zwykłe "dziwne zachowanie". Może częściej lizać łapy, trzepać głową, spać dłużej niż zwykle albo nagle stracić apetyt. Czasem przyczyna jest błaha, ale czasem właśnie takie drobiazgi są początkiem problemu ze skórą, uszami, stawami, żołądkiem, nerkami albo układem nerwowym. Opiekun nie musi od razu panikować, ale powinien wiedzieć, które objawy warto obserwować uważniej i kiedy nie odkładać kontaktu z weterynarzem.
Pies liże łapy
Każdy pies czasem liże łapy. Może usuwać w ten sposób brud po spacerze, pył, resztki trawy albo wilgoć między opuszkami. Problem zaczyna się wtedy, gdy lizanie staje się uporczywe, pies wraca do jednej łapy wiele razy dziennie albo nie przestaje nawet wtedy, gdy próbujesz odwrócić jego uwagę. PetMD wskazuje, że nadmierne lizanie i gryzienie łap może mieć różne przyczyny, m.in. uraz, ból, alergie, pasożyty, zapalenie stawów lub problemy behawioralne.
Wiosną i latem częstym powodem są alergeny z trawy, pyłki i podrażnienia skóry po spacerze. Zimą dochodzi sól drogowa, wilgoć i zimne podłoże. Jeśli skóra między palcami robi się czerwona, sierść brązowieje od śliny, pojawiają się ranki albo pies skupia się tylko na jednej łapie, warto potraktować to jako sygnał, a nie "psi nawyk".
Pies trzepie głową
Krótkie potrząśnięcie głową po kąpieli, deszczu albo tarzaniu się w trawie zwykle nie musi oznaczać choroby. Pies próbuje w ten sposób pozbyć się wody, pyłku albo chwilowego dyskomfortu. Inaczej jest, gdy trzepanie głową powtarza się często, jest gwałtowne albo pojawia się razem z drapaniem ucha. PetMD podkreśla, że częste lub utrzymujące się potrząsanie głową może oznaczać infekcję, alergię, uraz albo inny problem wymagający oceny weterynaryjnej.
Szczególnie ostrożnie trzeba podejść do sytuacji, gdy z ucha wydobywa się nieprzyjemny zapach, widać wydzielinę, zaczerwienienie, obrzęk albo pies nie pozwala dotknąć głowy. VCA Animal Hospitals opisuje, że przy infekcjach ucha u psów mogą pojawiać się m.in. drapanie, potrząsanie głową, ciemna wydzielina i zaczerwienienie.
Czytaj także: Pies trzepie głową jak po kąpieli? Czasem to drobiazg, ale ten objaw łatwo zlekceważyć
Pies przechyla głowę
Przechylanie głowy bywa urocze. Pies może robić to, gdy słyszy ciekawy dźwięk, próbuje zrozumieć ton głosu albo reaguje na znane słowo. Krótkie, chwilowe przekrzywienie głowy zwykle nie jest problemem. Niepokój powinien pojawić się wtedy, gdy pies trzyma głowę stale przechyloną na jedną stronę, chodzi chwiejnie, przewraca się, kręci w kółko albo ma nietypowe ruchy oczu.
Taki objaw może wiązać się z problemem ucha, zaburzeniami równowagi albo układem przedsionkowym. Przy infekcjach i chorobach ucha mogą występować także ból, potrząsanie głową, ocieranie pyska, wydzielina i nieprzyjemny zapach. PDSA wymienia przy problemach uszu m.in. świąd, ból, obrzęk, brzydki zapach, potrząsanie głową, pocieranie pyska i wydzielinę.
Czytaj także: Pies przechyla głowę na jedną stronę? Czasem wygląda uroczo, ale tego objawu nie warto bagatelizować
Pies nagle przestał jeść
Jedna pominięta porcja nie zawsze oznacza dramat. Pies może jeść mniej w upał, po większej ilości smakołyków, po stresującym dniu albo gdy zmieniła się karma. Problem zaczyna się wtedy, gdy brak apetytu jest nagły, utrzymuje się, pies zwykle jadł chętnie albo pojawiają się dodatkowe objawy: wymioty, biegunka, apatia, ból brzucha, ślinienie, osłabienie czy nietypowe zachowanie.
Dogs Trust zwraca uwagę, że jeśli pies zwykle ma dobry apetyt, a brak jedzenia jest uporczywy lub nietypowy, szczególnie przy wymiotach albo biegunce, warto skontaktować się z weterynarzem; organizacja zaleca też rozmowę z weterynarzem, gdy pies opuści więcej niż dwa posiłki. PDSA przy problemach żołądkowo-jelitowych zaleca kontakt z lekarzem m.in. przy stałych wymiotach, bardzo wodnistej biegunce, krwi w wymiotach lub kale, złym samopoczuciu i braku jedzenia lub picia.
Pies pachnie inaczej niż zwykle
Każdy pies ma własny zapach. Po spacerze, deszczu, drzemce pod kocem albo tarzaniu się w trawie aromat sierści może być bardziej wyczuwalny. Co innego, jeśli zapach nagle się zmienia, robi się kwaśny, stęchły, "drożdżowy", bardzo intensywny albo dotyczy konkretnego miejsca: łap, uszu, pyska, fałd skórnych lub okolicy ogona.
Zmiana zapachu bywa jednym z pierwszych sygnałów problemu ze skórą, infekcji uszu, choroby jamy ustnej, nadmiernej wilgoci między palcami albo kłopotów z gruczołami okołoodbytowymi. Jeśli pies pachnie inaczej i jednocześnie liże łapy, drapie się, potrząsa głową, ma zaczerwienioną skórę albo brzydki zapach z ucha, nie warto przykrywać tego perfumami dla zwierząt. Lepiej poszukać przyczyny.
Pies drapie uszy
Drapanie ucha może wyglądać niewinnie, zwłaszcza jeśli pies robi to raz czy dwa. Ale gdy powtarza się często, pies ociera pysk o dywan, trzepie głową albo piszczy przy dotyku, problem może dotyczyć infekcji, alergii, pasożytów, ciała obcego albo podrażnienia przewodu słuchowego. VCA podaje, że objawy infekcji ucha mogą przypominać objawy świerzbowców usznych i obejmować m.in. ciemną wydzielinę, drapanie oraz potrząsanie głową.
Niepokoić powinny zwłaszcza: zaczerwienienie, obrzęk, brzydki zapach, mokra lub ciemna wydzielina, gorąca małżowina, ból przy dotyku i przechylanie głowy. PDSA wymienia przy problemach uszu także świąd, ból, obrzęk, zapach, potrząsanie głową, pocieranie pyska, krew lub nadmiar woskowiny.
Pies kuleje po spacerze
Kulenie po spacerze łatwo wytłumaczyć zmęczeniem, drobnym przeciążeniem albo nadepnięciem na kamień. Czasem rzeczywiście chodzi o coś prostego: wbity kolec, przeciętą opuszkę, otarcie, ciało obce między palcami albo zbyt długi spacer. Warto spokojnie obejrzeć łapę, pazury, przestrzenie między palcami i opuszki.
Nie wolno jednak lekceważyć kulenia, które nie mija, nasila się, pojawia się nagle albo wiąże się z bólem. PDSA zaleca kontakt z weterynarzem, jeśli pies kuleje lub wygląda na sztywnego, a natychmiastową pomoc, jeśli jest w silnym bólu, nie może postawić łapy albo ma poważną ranę. AKC wskazuje, że pilne objawy przy kuleniu to m.in. obrzęk, gorąca kończyna, nienaturalny kąt ustawienia łapy albo podejrzenie zwichnięcia czy złamania.
Pies dużo pije
Pies może pić więcej po intensywnym spacerze, w upał, po słonej przekąsce albo po zmianie karmy na bardziej suchą. To zwykle krótkotrwałe i łatwe do wytłumaczenia. Niepokój zaczyna się wtedy, gdy pies przez kilka dni opróżnia miskę szybciej niż zwykle, częściej prosi o wyjście, oddaje więcej moczu albo nagle zaczyna załatwiać się w domu.
PDSA podkreśla, że jeśli pies pije lub oddaje mocz więcej niż normalnie, warto skontaktować się z weterynarzem i nie ograniczać mu dostępu do świeżej wody. PetMD wskazuje, że zwiększone pragnienie i oddawanie moczu mogą mieć wiele przyczyn medycznych, m.in. choroby nerek, cukrzycę lub chorobę Cushinga.
Pies śpi więcej niż zwykle
Psy śpią dużo, a szczenięta, psy starsze i zwierzęta po aktywnym dniu mogą potrzebować więcej odpoczynku. Sam dłuższy sen nie zawsze oznacza chorobę. Ważne jest to, czy pies po przebudzeniu zachowuje się normalnie, cieszy się spacerem, ma apetyt i reaguje tak jak zwykle.
Jeśli jednak pies nagle śpi znacznie więcej, traci zainteresowanie zabawą, nie chce iść na spacer, wygląda na osłabionego albo "nie jest sobą", warto przyjrzeć się temu bliżej. Hill’s Pet zwraca uwagę, że zwiększona senność lub pozorna "leniwosć" może sygnalizować problem, a jeśli trwa dłużej niż dzień, warto skontaktować się z weterynarzem. PetMD zaleca szybszą kontrolę, jeśli pies jest ospały i zachowuje się inaczej niż zwykle, szczególnie gdy dochodzą inne objawy.
Kiedy obserwować, a kiedy iść do weterynarza?
Nie każdy objaw oznacza nagły stan, ale powtarzające się sygnały warto traktować poważnie. Można obserwować psa przez krótki czas, jeśli objaw jest łagodny, pojawił się jednorazowo, pies zachowuje energię, je, pije, normalnie się załatwia i nie wygląda na cierpiącego. W takiej sytuacji pomaga zapisanie, kiedy objaw się pojawia: po spacerze, po jedzeniu, po kontakcie z trawą, po kąpieli, w nocy albo po większym wysiłku.
Do weterynarza warto zgłosić się szybciej, jeśli objaw wraca, nasila się albo pies zachowuje się inaczej niż zwykle. Szczególnie ważne są: brak apetytu, uporczywe lizanie łap, drapanie do ran, silny zapach z uszu lub skóry, kulenie, częste picie, nagła ospałość, wymioty, biegunka, ból, obrzęk, problemy z równowagą i przechylanie głowy. PDSA w poradnikach dla opiekunów często podkreśla prostą zasadę: jeśli znasz swojego psa i coś Cię niepokoi, najlepiej skontaktować się z weterynarzem.
Pilniejszej pomocy wymagają objawy neurologiczne, utrata przytomności, silny ból, niemożność postawienia łapy, szybkie pogorszenie stanu, blade dziąsła, rozdęty brzuch, uporczywe wymioty, krew w kale lub wymiotach, problemy z oddychaniem albo podejrzenie zatrucia. Tu nie chodzi o straszenie. Chodzi o to, żeby nie przegapić momentu, w którym szybka reakcja może oszczędzić psu bólu i skrócić leczenie.
Podsumowanie
Pies nie zawsze pokazuje chorobę tak wyraźnie, jak oczekuje człowiek. Czasem pierwszym sygnałem jest lizanie łap, niechęć do jedzenia, inny zapach skóry, dłuższy sen albo potrząsanie głową. Jeden objaw nie musi oznaczać najgorszego, ale jeśli się powtarza, nasila albo idzie w parze ze zmianą zachowania, warto go sprawdzić. Najlepszy opiekun nie panikuje przy każdym drobiazgu, ale też nie tłumaczy wszystkiego "wiekiem", "pogodą" albo "psim charakterem".