1. Coś wbiło się w łapę
Jeżeli pies zatrzymał się nagle, najpierw obejrzyj jego łapy. Między opuszkami mógł utknąć kamyk, cierń, kawałek szkła albo twarde źdźbło trawy. Powodem może być również skaleczenie, otarcie opuszki lub pęknięty pazur.
Nie każdy pies zacznie od razu wyraźnie kuleć. Niektóre zwierzęta po prostu siadają, podnoszą łapę albo nie pozwalają jej dotknąć. Mogą też intensywnie lizać jedno miejsce. Nagłe kulenie najczęściej wiąże się z urazem pazura, mięśni, stawu lub kości, dlatego mocno bolącej kończyny nie należy zginać ani uciskać na siłę.
2. Spacer zaczął sprawiać ból
Pies może przejść pierwszą część trasy bez większego problemu, a następnie usiąść, gdy ból zacznie się nasilać. Dotyczy to zwłaszcza starszych psów oraz zwierząt mających problemy ze stawami, kręgosłupem lub biodrami.
Sygnałem ostrzegawczym jest nie tylko wyraźne kulenie. Zwróć uwagę, czy pies chodzi wolniej, ma sztywny krok, niechętnie wstaje po odpoczynku albo zaczął unikać schodów i wskakiwania na kanapę. Przy chorobie zwyrodnieniowej stawów sztywność i dyskomfort często nasilają się po wysiłku.
Jeżeli wcześniej chętnie spacerował, a od kilku dni regularnie zatrzymuje się lub skraca trasę, warto umówić wizytę u weterynarza. Nagłej zmiany zachowania nie powinno się tłumaczyć wyłącznie wiekiem lub charakterem psa.
3. Pies czegoś się przestraszył
Człowiek może nie zauważyć niczego niezwykłego. Pies słyszy jednak odległe dźwięki, wyczuwa zapachy i obserwuje otoczenie znacznie uważniej. Wystarczy hałas budowy, przejeżdżający motocykl, inne zwierzę, trzask bramy albo miejsce kojarzące się z wcześniejszym nieprzyjemnym zdarzeniem.
Przestraszony pies może znieruchomieć, przykucnąć albo usiąść. Często opuszcza głowę, cofa uszy, podwija ogon i dyszy, mimo że nie jest gorąco. Jeżeli regularnie zatrzymuje się w tym samym miejscu lub nie chce skręcić w konkretną ulicę, sprawdź, co znajduje się przed nim.
Nie ciągnij go wtedy w stronę źródła lęku. Lepiej zwiększyć dystans, wybrać spokojniejszą drogę i pozwolić mu odzyskać poczucie bezpieczeństwa.
4. Jest mu za gorąco
Pies, który podczas spaceru nagle siada, kładzie się albo nie chce iść dalej, może być przegrzany. Szczególnie narażone są psy starsze, otyłe, z gęstą sierścią oraz rasy z krótkim pyskiem.
Niebezpieczna nie jest wyłącznie wysoka temperatura powietrza. Rozgrzany asfalt może parzyć opuszki, a intensywny wysiłek może doprowadzić do przegrzania nawet podczas pozornie łagodnej pogody. RSPCA ostrzega, że wysiłek w ciepły dzień jest jednym z najważniejszych czynników prowadzących do chorób związanych z przegrzaniem.
Silne dyszenie, ślinienie, osłabienie, problemy z utrzymaniem równowagi, bardzo czerwone dziąsła, wymioty lub splątanie wymagają szybkiej pomocy. Przenieś psa w chłodne miejsce, rozpocznij stopniowe chłodzenie i skontaktuj się z weterynarzem. Nie zmuszaj go do dalszego marszu.
5. Trasa jest dla niego zbyt długa
Długość spaceru powinna być dopasowana do wieku, kondycji i stanu zdrowia psa. Szczeniak może być przytłoczony liczbą nowych bodźców, starszy pies szybciej odczuwa zmęczenie, a zwierzę po chorobie lub dłuższej przerwie potrzebuje stopniowego powrotu do aktywności.
Niepokój powinno wzbudzić zmęczenie nieproporcjonalne do wysiłku. Jeżeli pies po krótkim marszu zaczyna bardzo szybko oddychać, kaszle, słabnie, chwieje się albo musi się często zatrzymywać, przyczyną mogą być problemy z układem oddechowym, sercem lub mięśniami. Nietolerancja wysiłku nie jest diagnozą, lecz objawem wymagającym oceny weterynaryjnej.
6. Szelki lub obroża powodują dyskomfort
Zbyt ciasne szelki mogą obcierać skórę, uciskać pachy albo ograniczać ruch przednich łap. Źle dopasowana obroża może z kolei wywierać nacisk na szyję, zwłaszcza gdy pies lub opiekun mocno ciągnie za smycz.
Sprawdź, czy pod paskami nie ma zaczerwienienia, wilgotnej sierści lub otarć. Zwróć uwagę, czy pies zatrzymuje się częściej po założeniu nowego sprzętu. Szelki nie powinny przesuwać się na boki, wpijać w ciało ani blokować łopatek.
Przyzwyczajanie psa do nowej obroży lub szelek powinno przebiegać spokojnie i opierać się na pozytywnych skojarzeniach. Organizacje zajmujące się dobrostanem zwierząt zalecają trening bazujący na nagrodach, a nie bólu, szarpaniu czy zastraszaniu.
7. Nauczył się, że siadanie zmienia trasę
Czasami przyczyna rzeczywiście ma charakter behawioralny. Pies mógł zauważyć, że po zatrzymaniu opiekun zawraca, idzie do parku, wyciąga smakołyk albo bierze go na ręce. Zachowanie, które przynosi oczekiwany rezultat, może się utrwalić.
Nie oznacza to jednak, że pies działa "złośliwie". Mógł po prostu połączyć konkretne zachowanie z tym, co dzieje się później. Zanim uznasz, że próbuje Tobą sterować, wyklucz ból, uraz, lęk i przegrzanie.
Jeśli pies jest zdrowy, spokojny i wyraźnie próbuje wybrać inną drogę, zachęć go do ruszenia głosem lub nagrodą. Nie szarp smyczy i nie przeciągaj go po chodniku. Trening oparty na nagradzaniu pożądanego zachowania jest skuteczniejszym i bezpieczniejszym rozwiązaniem.
Co zrobić, gdy pies nie chce iść dalej?
Najpierw zatrzymaj się i daj mu chwilę. Następnie:
- obejrzyj łapy, pazury i przestrzenie między opuszkami,
- sprawdź, czy nie kuleje i czy pozwala dotknąć kończyn,
- oceń jego oddech, postawę ciała i temperaturę otoczenia,
- rozejrzyj się za bodźcem, który mógł go przestraszyć,
- w razie wątpliwości skróć spacer i spokojnie wróć do domu.
Pilnego kontaktu z weterynarzem wymaga sytuacja, gdy pies nie może wstać, nie obciąża kończyny, odczuwa silny ból, ma trudności z oddychaniem, traci równowagę, słabnie lub upada.
Siadanie podczas spaceru nie jest rozpoznaniem konkretnego problemu. To sygnał, przy którym warto na chwilę zwolnić i przyjrzeć się psu. Czasem chodzi o mokrą trawę albo niechcianą trasę, ale czasem właśnie w ten sposób zwierzę pokazuje, że coś je boli lub przerasta.