Spacer przed czy po jedzeniu?
Lekarka weterynarii Hannah Donnelly z Animal Rescue League of Boston w rozmowie z "Good Housekeeping" zaleca, aby najpierw wyprowadzić psa, a dopiero później podać mu pełny posiłek. Szczególną ostrożność powinni zachować opiekunowie dużych psów o głębokiej klatce piersiowej, które są bardziej narażone na rozszerzenie i skręt żołądka.
Taka kolejność ma też praktyczne zalety. Pies wychodzi po nocy, może spokojnie załatwić potrzeby, powęszyć i rozładować energię. Po powrocie dostaje posiłek, a następnie odpoczywa, zamiast biegać z pełnym żołądkiem.
Nie oznacza to jednak, że każdy pies musi wychodzić na długi spacer zupełnie na czczo. Niektóre psy źle znoszą pusty żołądek, stają się osłabione, nerwowe albo podczas spaceru intensywnie jedzą trawę. W takiej sytuacji można przed wyjściem podać niewielką część posiłku lub małą przekąskę, a resztę karmy dopiero po powrocie.
Kiedy można wyjść z psem po posiłku?
Nie istnieje jedna dokładna liczba minut odpowiednia dla każdego psa. Znaczenie mają wielkość posiłku, rodzaj ruchu, rasa, wiek oraz indywidualne problemy zdrowotne.
Najprościej trzymać się następującej zasady:
- po małym posiłku i przed spokojnym wyjściem warto odczekać około godziny;
- po dużym posiłku przed dłuższym lub energicznym spacerem bezpieczniej odczekać około dwóch godzin;
- bieganie, aportowanie, skoki i zabawę z innymi psami najlepiej zaplanować przed karmieniem.
Blue Cross zaleca zachowanie co najmniej godzinnej przerwy między jedzeniem a wysiłkiem, natomiast w poradniku dotyczącym biegania z psem wskazuje na dwie godziny po posiłku. Różnica wynika głównie z intensywności aktywności: spokojne chodzenie nie obciąża organizmu tak samo jak bieg lub forsowny trening.
Krótkie wyjście na siku to nie intensywny spacer
Pies zjadł kolację i po kilku minutach stoi pod drzwiami. Czy trzeba kazać mu czekać dwie godziny? Niekoniecznie.
Spokojne wyjście na smyczy, podczas którego pies idzie wolno i załatwia potrzeby, zwykle jest mniejszym obciążeniem niż bieganie, gonienie piłki, skakanie lub zapasy z innymi psami. U małych i średnich psów krótki, kontrolowany spacer po jedzeniu może być dopuszczalny, zwłaszcza gdy zwierzę nie wykazuje problemów trawiennych.
Po pełnym posiłku lepiej jednak:
- prowadzić psa na smyczy;
- nie zachęcać go do biegania;
- ominąć wybieg i intensywną zabawę;
- nie rzucać piłki ani patyka;
- po załatwieniu potrzeb spokojnie wrócić do domu.
Szczególną ostrożność należy zachować u psów dużych, starszych, szybko jedzących oraz należących do ras zagrożonych skrętem żołądka.
Dlaczego ruch po jedzeniu może być problemem?
Po posiłku żołądek jest wypełniony karmą i płynem. Intensywny wysiłek może powodować dyskomfort, odbijanie, cofanie pokarmu lub wymioty. Największe obawy budzi jednak rozszerzenie i skręt żołądka, określane skrótem GDV.
Nie jest do końca jasne, dlaczego u jednego psa dochodzi do GDV, a u innego nie. Nie udowodniono też, że sam spacer po jedzeniu bezpośrednio wywołuje skręt żołądka. Badania wskazują na wiele ważniejszych czynników, takich jak budowa klatki piersiowej, wiek, predyspozycja rodzinna, szybkie połykanie karmy i jedzenie jednego dużego posiłku dziennie.
Ponieważ GDV rozwija się gwałtownie i może zagrażać życiu, organizacje weterynaryjne nadal zalecają unikanie intensywnego ruchu bezpośrednio przed jedzeniem i po nim. Jest to ostrożność, a nie gwarancja, że zachowanie przerwy całkowicie wyeliminuje ryzyko.
Czym jest skręt żołądka?
GDV zaczyna się od gwałtownego rozszerzenia żołądka przez gaz, pokarm lub płyn. W części przypadków powiększony żołądek obraca się wokół własnej osi. Skręt zamyka wejście i wyjście z żołądka, przez co gaz nie może się wydostać. Rosnące ciśnienie ogranicza dopływ krwi do żołądka i innych narządów, utrudnia oddychanie i może szybko doprowadzić do wstrząsu.
To nie jest zwykłe przejedzenie ani niewielkie wzdęcie. GDV jest stanem nagłym, który wymaga natychmiastowej pomocy weterynaryjnej i zazwyczaj operacji.
Które psy są najbardziej zagrożone?
Skręt żołądka może wystąpić u każdego psa, także małego. Największe ryzyko dotyczy jednak dużych i olbrzymich ras o głębokiej, wąskiej klatce piersiowej.
Do ras szczególnie narażonych należą między innymi:
- dog niemiecki;
- wyżeł weimarski;
- bernardyn;
- seter irlandzki i seter szkocki;
- wilczarz irlandzki;
- owczarek niemiecki;
- pudel duży;
- doberman;
- basset.
Ryzyko rośnie również z wiekiem. Większą ostrożność należy zachować, gdy rodzic lub rodzeństwo psa przeszło GDV, zwierzę je bardzo szybko, dostaje jeden obfity posiłek dziennie albo jest silnie lękowe i zestresowane.
Opiekunowie psów z grupy wysokiego ryzyka mogą porozmawiać z lekarzem weterynarii o profilaktycznej gastropeksji. Podczas tego zabiegu żołądek zostaje przymocowany do ściany jamy brzusznej, co znacznie ogranicza możliwość jego skręcenia.
Objawy skrętu żołądka. Nie czekaj na poprawę
Pierwsze objawy mogą wyglądać jak niestrawność lub niepokój. Stan psa może jednak pogorszyć się w ciągu krótkiego czasu.
Alarmujące sygnały to:
- wielokrotne próby wymiotowania, podczas których nic nie wydostaje się z pyska;
- gwałtownie powiększający się lub twardy brzuch;
- ślinienie się;
- niepokój i ciągłe zmienianie pozycji;
- patrzenie na brzuch;
- dyszenie;
- osłabienie;
- blade dziąsła;
- niechęć do poruszania się;
- chwiejny chód lub utrata przytomności.
Nie każdy pies ma od razu wyraźnie powiększony brzuch. U ras z głęboką klatką piersiową część rozdętego żołądka może być ukryta pod żebrami.
Przy podejrzeniu GDV nie należy czekać, aż pies zwymiotuje albo poczuje się lepiej. Nie należy również masować brzucha, podawać domowych środków na wzdęcia ani zmuszać psa do spacerowania. Trzeba natychmiast skontaktować się z najbliższą lecznicą weterynaryjną.
Co zrobić, gdy pies nie chce spacerować na czczo?
Niektóre psy od rana czekają przede wszystkim na miskę. Bez śniadania mogą ciągnąć w stronę domu, oblizywać się, przełykać ślinę lub jeść trawę. Takie zachowanie może wskazywać na mdłości związane z pustym żołądkiem, ale jego powtarzanie się warto omówić z lekarzem weterynarii.
Rozwiązaniem może być podzielenie śniadania:
- niewielka część karmy przed wyjściem;
- krótka przerwa;
- spokojny spacer;
- pozostała część posiłku po powrocie.
Nie powinien to być jednak pełny posiłek podany kilka minut przed bieganiem. Wielkość przekąski należy także uwzględnić w dziennej porcji, aby nie przekarmiać psa.
Podobnego rozwiązania mogą wymagać szczenięta, psy z cukrzycą, chorobami przewodu pokarmowego lub przyjmujące leki, które powinny być podawane z jedzeniem. W takich przypadkach harmonogram karmienia i spacerów najlepiej ustalić z lekarzem prowadzącym.
Czy pies może jeść od razu po spacerze?
Po spokojnym spacerze pies może zazwyczaj dostać posiłek, gdy wróci do domu i się uspokoi. Inaczej wygląda sytuacja po bieganiu, treningu, intensywnym aportowaniu lub zabawie w upale.
Po dużym wysiłku warto poczekać, aż:
- oddech psa wróci do normy;
- przestanie intensywnie dyszeć;
- jego organizm się ochłodzi;
- pies będzie spokojny.
W przypadku psów szczególnie zagrożonych GDV PDSA zaleca ograniczenie wysiłku przez godzinę zarówno przed karmieniem, jak i po nim.
Nie jest dobrym pomysłem postawienie przed mocno zdyszanym psem pełnej miski karmy i pozwolenie mu na łapczywe jedzenie. Najpierw powinien odpocząć.
A co z wodą po spacerze?
Pies powinien mieć dostęp do świeżej wody. Nie należy celowo odbierać mu możliwości picia, nawet w obawie przed skrętem żołądka.
Problemem może być jednak wypicie ogromnej ilości wody bardzo szybko, szczególnie po intensywnym wysiłku. Psu, który rzuca się na miskę, można podawać wodę w kilku mniejszych porcjach, pozwalając mu między nimi uspokoić oddech. PDSA zaleca zachęcanie psa do picia mniejszych ilości częściej, ale wyraźnie ostrzega, aby nigdy nie pozbawiać go dostępu do wody.
Jak zmniejszyć ryzyko problemów po jedzeniu?
Sam moment spaceru to tylko jeden element. Większe znaczenie może mieć sposób karmienia psa.
Warto:
- podzielić dzienną porcję na dwa lub trzy mniejsze posiłki;
- nie podawać całej karmy raz dziennie;
- używać miski spowalniającej, gdy pies połyka jedzenie;
- karmić psy osobno, jeżeli konkurują przy miskach;
- nie pozwalać na intensywną zabawę wokół pory karmienia;
- utrzymywać spokojną, przewidywalną rutynę;
- nie ograniczać dostępu do wody;
- omówić z weterynarzem ryzyko GDV u ras predysponowanych.
Duża objętość pojedynczego posiłku była w badaniach związana z wyższym ryzykiem GDV. Do czynników ryzyka zalicza się również szybkie jedzenie i karmienie tylko raz dziennie.
Dawniej zalecano ustawianie misek dużych psów na podwyższeniu. Obecnie nie jest to rutynowa metoda profilaktyki. Jedno z dużych badań wykazało wręcz wyższe ryzyko GDV u psów karmionych z podniesionej miski. Wyjątkiem mogą być zwierzęta, które potrzebują takiego ustawienia z innych powodów medycznych – wtedy należy stosować się do zaleceń lekarza.
Najlepsza codzienna kolejność
Dla zdrowego dorosłego psa prosty plan może wyglądać tak:
Rano: spacer, kilka minut na uspokojenie, śniadanie i odpoczynek.
Wieczorem: spacer lub aktywna zabawa, wyciszenie, kolacja i spokojny wieczór.
Gdy pies musi wyjść po posiłku, wystarczy krótkie, kontrolowane przejście na smyczy. Dłuższy spacer, bieganie i zabawę lepiej przełożyć na później.
Wniosek? Nie trzeba wpadać w panikę, gdy pies przejdzie się po jedzeniu wokół domu. Ryzyko dotyczy przede wszystkim dużego posiłku połączonego z intensywnym ruchem, zwłaszcza u ras psów predysponowanych do skrętu żołądka. Najbezpieczniej jednak wyrobić prosty nawyk – najpierw aktywność, potem pełna miska i odpoczynek.
Uwaga: Artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje konsultacji z lekarzem weterynarii. Jeśli pies ma powiększony brzuch, bezskutecznie próbuje wymiotować, ślini się, jest niespokojny lub nagle słabnie, należy natychmiast skontaktować się z lecznicą.