Czy samotność szkodzi kotom?
Nie da się jednoznacznie stwierdzić, że samotność szkodzi każdemu kotu w taki sam sposób. Mruczki różnią się potrzebą kontaktu z człowiekiem — jedne dobrze znoszą kilka godzin bez opiekuna, inne silnie się z nim wiążą i wyraźnie reagują na jego nieobecność.
W badaniu Kristyn Vitale, Alexandry Behnke i Monique Udell, opublikowanym w 2019 roku w "Current Biology", większość obserwowanych kotów wykazywała bezpieczny styl przywiązania do opiekuna. Dotyczyło to 64,3 proc. sklasyfikowanych kociąt oraz 65,8 proc. dorosłych zwierząt. Obecność człowieka mogła więc stanowić dla nich źródło bezpieczeństwa, szczególnie w nieznanej sytuacji.
Nie oznacza to jednak, że każde wyjście do pracy jest dla kota cierpieniem. W niewielkim badaniu "Cats and owners interact more with each other after a longer duration of separation", opublikowanym w 2017 roku w "PLOS ONE", obserwowano zachowanie 14 kotów pozostawionych bez opiekuna przez 30 minut lub cztery godziny. Po dłuższej rozłące zwierzęta częściej mruczały i przeciągały się po jego powrocie. Zdaniem autorów mogło to wskazywać na większą potrzebę ponownego nawiązania kontaktu. Nie wykazano jednak, że czterogodzinna nieobecność była przez koty odczuwana jednoznacznie negatywnie.
Jak kot pokazuje, że źle znosi rozłąkę?
Problem może pozostać niezauważony, ponieważ opiekun nie widzi, co dzieje się tuż po zamknięciu drzwi. Kot może długo miauczeć, chodzić po mieszkaniu, drapać meble, drzwi, załatwiać się poza kuwetą albo intensywnie wylizywać sierść. Inne zwierzęta stają się apatyczne, tracą zainteresowanie zabawą lub zaczynają jeść mniej.
Daiana de Souza Machado i jej zespół opisali w 2020 roku wyniki ankiety dotyczącej 223 kotów. Co najmniej jedno kryterium problemu związanego z rozłąką spełniło 13,45 proc. zwierząt. W tej grupie najczęściej zgłaszano niszczenie przedmiotów, nadmierne miauczenie, oddawanie moczu w niewłaściwych miejscach oraz apatię. Badanie opierało się jednak na obserwacjach opiekunów, dlatego nie dowodzi, że każda z tych zmian była bezpośrednim skutkiem samotności.
Nagłej zmiany zachowania nie należy od razu tłumaczyć tęsknotą. Oddawanie moczu poza kuwetą, brak apetytu, osowiałość czy nadmierne wylizywanie mogą również wskazywać na ból albo chorobę. Badania nad stresem u kotów pokazują, że zaburzenie rutyny i inne nieprzewidywalne zdarzenia mogą nasilać problemy z jedzeniem, korzystaniem z kuwety dla kota oraz wycofaniem społecznym, ale ich przyczyna wymaga oceny weterynaryjnej.
Czy drugi kot rozwiąże problem?
Przygarnięcie kolejnego kota nie jest uniwersalnym lekarstwem na samotność. Niektóre zwierzęta tworzą bliskie relacje, śpią obok siebie, pielęgnują sobie sierść i wspólnie się bawią. Inne jedynie tolerują obecność współlokatora, a przymus dzielenia terytorium może stać się dodatkowym źródłem napięcia.
Przegląd sześciu badań porównujących utrzymywanie kotów pojedynczo i w grupach nie przyniósł jednoznacznej odpowiedzi. W czterech pracach nie stwierdzono istotnej różnicy w poziomie stresu. Znaczenie miały między innymi wcześniejsze doświadczenia, znajomość zwierząt, dostępna przestrzeń oraz możliwość korzystania z oddzielnych zasobów.
Wytyczne AAFP z 2024 roku ostrzegają, że pojawienie się nowego kota jest jednym z częstych momentów wywołujących napięcie między zwierzętami. Dlatego drugiego kota warto brać pod uwagę przede wszystkim wtedy, gdy obecny pupil wcześniej dobrze funkcjonował z innymi kotami. Nowe zwierzę trzeba wprowadzać stopniowo, bez zmuszania ich do natychmiastowego kontaktu.
Jak pomóc kotu, który zostaje sam?
Najważniejsze jest stworzenie środowiska, w którym kot może realizować naturalne potrzeby również bez człowieka. Przydają się wysokie półki, stabilny drapak dla kota, kryjówki, bezpieczne miejsce przy oknie oraz zabawki wymagające szukania lub wydobywania pokarmu. Zamiast zostawiać wszystkie przedmioty na podłodze, lepiej regularnie je wymieniać, aby nie traciły atrakcyjności.
Przed wyjściem można urządzić krótką zabawę naśladującą polowanie, zakończoną niewielkim posiłkiem. Po powrocie warto pozwolić kotu zdecydować, czy potrzebuje głaskania, zabawy, czy jedynie spokojnej obecności opiekuna. Regularna i przewidywalna interakcja jest jednym z podstawowych elementów środowiska wspierającego dobrostan kota.
Dobrym pierwszym krokiem jest nagranie kota przez kamerę lub telefon podczas kilku nieobecności. Sprawdź szczególnie pierwsze 30–60 minut po wyjściu. Gdy zwierzę uporczywie miauczy, nie odpoczywa, niszczy otoczenie albo problemy z kuwetą powtarzają się wyłącznie podczas rozłąki, umów konsultację z lekarzem weterynarii lub behawiorystą.