Pies nie odrywa wzroku od ekranu. Badacze wskazują, co za tym stoi

Jeden pies nie zwraca uwagi na telewizor, drugi szczeka na zwierzęta, a trzeci szuka za ekranem piłki, która zniknęła z obrazu. Badanie obejmujące 453 psy pokazuje, że takie reakcje mogą zależeć nie tylko od programu, lecz także od temperamentu zwierzęcia.

Pies wpatruje się w telewizor i zagląda za ekran?Pies wpatruje się w telewizor i zagląda za ekran?
Źródło zdjęć: © Licencjodawca

Pies naprawdę widzi obraz

Dla człowieka telewizor jest płaskim ekranem, na którym rozgrywa się historia. Pies odbiera go inaczej. Nie oznacza to, że widzi jedynie przypadkowe światła i kolory. Wcześniejsze doświadczenia wykazały, że zwierzęta potrafią reagować na ludzi i przedmioty przedstawione na nagraniu, a niektóre rozpoznają również znaczenie pokazywanych sygnałów.

Nowe badanie "Characterizing TV viewing habits in companion dogs", opublikowane w 2025 roku w czasopiśmie "Scientific Reports", miało sprawdzić, co najbardziej przyciąga psy do telewizora i dlaczego poszczególne zwierzęta reagują na ekran w zupełnie inny sposób. Naukowcy przygotowali specjalną skalę oceniającą zachowania psów podczas oglądania telewizji.

Opiekunowie odpowiadali między innymi, czy pies reaguje na widok zwierząt, ludzi, samochodów i innych przedmiotów, a także na odgłosy szczekania, rozmowy, dzwonki, alarmy lub burzę. Badaczy interesowało również, czy zwierzę tylko patrzy na ekran, czy próbuje śledzić obiekt, który znika poza jego krawędzią.

Zwierzęta wygrywają z ludźmi

Największe zainteresowanie psów wzbudzały obrazy i dźwięki związane ze zwierzętami. Dotyczyło to przede wszystkim innych psów, ale także kotów, ptaków, koni i pozostałych gatunków pojawiających się na ekranie.

Twój pies ogląda telewizję? Zwróć uwagę, jak reaguje
Twój pies ogląda telewizję? Zwróć uwagę, jak reaguje © Licencjodawca

Nie chodziło wyłącznie o ruch. Psy odróżniały bodźce związane ze zwierzętami od ludzi oraz przedmiotów nieożywionych. Zdaniem autorów może to wskazywać, że przynajmniej część zwierząt odbiera postacie na ekranie jako konkretne obiekty, a nie jedynie poruszające się plamy. Badanie nie dowodzi jednak, że pies rozumie fabułę filmu tak jak człowiek.

Szczekanie, wycie i widok biegnącego psa mogą być dla niego znacznie ważniejsze niż rozmowa bohaterów czy spokojna scena w salonie. Dlatego zwierzę, które przez większość filmu śpi, może nagle podnieść głowę, gdy z głośników usłyszy dzwonek do drzwi albo odgłos innego psa.

Zagląda za telewizor

Niektóre psy próbują sprawdzić, dokąd zniknął poruszający się obiekt. Gdy piłka, samochód lub zwierzę opuszcza ekran, podchodzą do telewizora, patrzą za szafkę albo biegną w stronę, w którą przesunął się obraz.

Takie zachowanie częściej zgłaszali opiekunowie psów ocenianych jako bardziej pobudliwe. Im wyższy był poziom ekscytacji zwierzęcia, tym częściej śledziło ono obiekt poza krawędzią ekranu. Może to oznaczać, że pies spodziewa się dalszego ruchu i przez chwilę traktuje oglądaną postać podobnie jak coś znajdującego się w prawdziwym otoczeniu.

Nie jest to dowód, że pies nie odróżnia telewizora od rzeczywistości. Badacze nie sprawdzali bezpośrednio, co zwierzę "myśli" o obrazie. Obserwowali jedynie zachowania mogące świadczyć o oczekiwaniu, że obiekt pojawi się po drugiej stronie ekranu.

Dzwonek może wywołać alarm

Inaczej reagowały psy wykazujące większą skłonność do lęku i negatywnego pobudzenia. Częściej zwracały uwagę na ludzi oraz przedmioty niezwiązane ze zwierzętami, w tym samochody, alarmy i dzwonki do drzwi.

Dla psa, który na co dzień nerwowo reaguje na odgłosy z klatki schodowej lub podjazdu, dźwięk z telewizora może brzmieć wystarczająco prawdziwie, aby uruchomić szczekanie i czujność. Zwierzę może zerwać się z miejsca, pobiec do drzwi albo zacząć przeszukiwać mieszkanie.

W takiej sytuacji oglądanie telewizji nie jest spokojną rozrywką. Jeśli pies sztywnieje, chowa ogon, dyszy, chodzi nerwowo po pokoju lub długo nie może się uspokoić, warto ściszyć albo wyłączyć program. Powtarzające się pobudzenie nie powinno być traktowane jako zabawna reakcja do nagrywania telefonem.

Rasa nie przesądza

Można przypuszczać, że psy pasterskie powinny szczególnie uważnie śledzić ruch, a psy myśliwskie mocniej reagować na ptaki i inne zwierzęta. W analizowanym badaniu szeroko rozumiana grupa rasowa nie wpływała jednak istotnie na sposób reagowania na telewizor.

Znaczenia nie miały również wiek ani płeć psa. Autorzy zaznaczyli jednak, że badanie obejmowało zbyt mało przedstawicieli poszczególnych ras, aby rzetelnie porównać na przykład charta, labradora i owczarka. Brak różnicy między szerokimi grupami nie oznacza więc, że wszystkie psy widzą i zachowują się identycznie.

Znacznie ważniejszy okazał się indywidualny temperament. Dwa psy tej samej rasy mogą zupełnie inaczej odbierać ten sam program: jeden spokojnie obserwuje ekran, drugi zaczyna szczekać, a trzeci wcale nie podnosi głowy.

Nie każdy pies jest widzem

Naukowcy zebrali początkowo odpowiedzi dotyczące 650 psów. Po usunięciu niepełnych i powtarzających się ankiet pozostało 513 przypadków. Do głównej analizy włączono 453 psy, których opiekunowie odpowiedzieli, że zwierzę interesuje się telewizorem.

Nie można więc na tej podstawie stwierdzić, że niemal dziewięć na dziesięć wszystkich psów ogląda telewizję. W badaniu chętniej uczestniczyli właściciele zwierząt, które już wcześniej zwracały uwagę na ekran. Autorzy sami wskazali to jako jedno z najważniejszych ograniczeń pracy.

Wyniki opierały się ponadto na obserwacjach opiekunów, a nie na nagraniach ocenianych przez niezależnych behawiorystów. Pokazują ciekawe zależności, ale telewizyjne zachowanie psa nie jest testem, który pozwala bezbłędnie określić jego charakter.

Ogląda przez kilkanaście minut

W analizowanej grupie psy skupiały uwagę na telewizorze średnio przez około 14 minut. Była to jednak wartość podawana przez opiekunów, a nie czas zmierzony podczas jednakowego eksperymentu. Niektóre zwierzęta patrzyły na ekran znacznie krócej, inne wracały do niego częściej.

Pies nie musi siedzieć przed telewizorem przez cały odcinek, aby reagować na jego treść. Może drzemać, a następnie natychmiast poderwać głowę po usłyszeniu znajomego dźwięku. Słuch bywa w tym przypadku równie ważny jak obraz.

Nie należy też zmuszać zwierzęcia do oglądania ani przywoływać go przed ekran za każdym razem, gdy pojawia się pies. W badaniu wcześniejsze zachęcanie do telewizji i częstotliwość włączania odbiornika nie wyjaśniały istotnie reakcji na prezentowane bodźce.

Czy zostawiać włączony telewizor?

Spokojny program może być dla części psów dodatkowym urozmaiceniem otoczenia. Nie ma jednak podstaw, aby uznać telewizor za uniwersalny sposób na samotność lub lęk separacyjny. Badania prowadzone w schroniskach nie wykazały dotąd jednoznacznie, że dostęp do obrazu obniża poziom stresu u wszystkich zwierząt.

Przed pozostawieniem włączonego programu warto sprawdzić reakcję psa w obecności opiekuna. Dobrym sygnałem jest spokojne patrzenie, rozluźniona pozycja ciała lub szybki powrót do odpoczynku. Szczekanie, bieganie do drzwi, drżenie i długotrwałe pobudzenie wskazują, że dany materiał nie działa uspokajająco.

Telewizor nie zastąpi spaceru, węszenia, zabawy ani kontaktu z człowiekiem. Może być dodatkiem, ale nie powinien być głównym sposobem zajmowania psa przez wiele godzin.

Ekran zdradza różnice

Widok psa siedzącego przed telewizorem może wyglądać zabawnie, ale jego reakcja nie zawsze oznacza to samo. Dla jednego zwierzęcia poruszająca się piłka jest ciekawą zagadką. Dla innego dzwonek z filmu staje się sygnałem alarmowym, który wywołuje prawdziwy niepokój.

Badanie pokazuje przede wszystkim, że psy nie są biernymi odbiorcami dźwięków i obrazów. Zwracają uwagę na to, co jest dla nich ważne, a sposób reagowania może zależeć od temperamentu.

Wybrane dla Ciebie