W tym artykule:
Pies może się bać, odczuwać ból, wracać do zdrowia lub po prostu nie chcieć kontaktu.
Żółty oznacza: potrzebuję przestrzeni
Żółta wstążka, osłona na smycz, bandana albo kamizelka mogą być elementem kampanii Yellow Dog Project. Jest to prosty komunikat dla innych spacerowiczów: nie podchodź, nie dotykaj psa i nie pozwalaj swojemu zwierzęciu do niego podbiegać.
Nie oznacza to automatycznie, że pies jest agresywny. Może być lękliwy, reaktywny, starszy, chory, niewidomy, niedosłyszący albo dochodzić do siebie po zabiegu. Żółtych oznaczeń używa się również przy psach w trakcie szkolenia oraz zwierzętach, które mają za sobą trudne doświadczenia. Niektóre po prostu nie lubią kontaktu z obcymi i mają do tego prawo.
Pies nie musi chcieć głaskania
Widok przyjaznego psa u wielu osób wywołuje natychmiastową potrzebę pogłaskania go. Pojawiają się cmokanie, wołanie, pochylanie nad zwierzęciem i ręka wyciągnięta w stronę jego głowy. Dla człowieka może to być serdeczne powitanie. Dla psa – wtargnięcie w jego przestrzeń.
Nawet spokojny i dobrze wychowany pies nie ma obowiązku witać się z każdym przechodniem. Blue Cross zaleca najpierw zapytać opiekuna, a następnie pozwolić psu samodzielnie zdecydować, czy chce podejść. Jeżeli zwierzę zostaje w miejscu, odwraca się albo odchodzi, odpowiedź jest jasna.
Zgoda opiekuna również nie powinna oznaczać natychmiastowego chwytania psa za głowę czy obejmowania go. Najlepiej spokojnie poczekać, aż sam podejdzie. Można delikatnie pogłaskać go po boku lub ramieniu, a po kilku ruchach przerwać i sprawdzić, czy nadal szuka kontaktu.
Nie czekaj, aż zawarczy
Psy zazwyczaj znacznie wcześniej pokazują, że sytuacja staje się dla nich niekomfortowa. Problem polega na tym, że subtelne sygnały bywają ignorowane albo błędnie odczytywane.
Zaniepokojony pies może:
- odwracać głowę lub całe ciało,
- oblizywać nos i wargi,
- ziewać, chociaż nie jest zmęczony,
- opuszczać uszy i ogon,
- próbować się oddalić,
- znieruchomieć i napiąć ciało,
- pokazywać białka oczu.
Dopiero później mogą pojawić się warczenie, odsłanianie zębów, kłapnięcie pyskiem lub ugryzienie. Jeżeli wcześniejsze komunikaty są regularnie lekceważone, pies może z czasem szybciej przechodzić do bardziej zdecydowanej obrony.
Jak minąć psa z żółtą wstążką?
Najlepiej zwolnić i zostawić mu możliwie dużo miejsca. Nie należy patrzeć mu długo w oczy, pochylać się nad nim ani wyciągać ręki. Właściciel własnego psa powinien skrócić smycz i nie pozwalać na bezpośrednie powitanie, nawet gdy jego pupil jest łagodny i "chce się tylko przywitać".
W wąskim przejściu warto zatrzymać się z boku albo spokojnie zawrócić, aby opiekun psa z żółtym oznaczeniem mógł zwiększyć dystans. Jeżeli chcesz zapytać o możliwość kontaktu, zrób to z daleka. Odmowa nie wymaga wyjaśnienia ani negocjacji.
Szczególnej uwagi wymagają dzieci. Nie powinny podbiegać do obcego psa, obejmować go ani dotykać bez zgody. To samo dotyczy psów pozostawionych przed sklepem – brak opiekuna w pobliżu nie oznacza zaproszenia do głaskania.
"Ale wszystkie psy mnie lubią" to nie argument
Nawet duże doświadczenie ze zwierzętami nie pozwala przewidzieć reakcji nieznanego psa. Nie wiadomo, czy coś go boli, czy został wcześniej zaatakowany, czy boi się określonych gestów albo właśnie ćwiczy spokojne mijanie ludzi.
Dobre zamiary nie zmieniają tego, jak sytuację odbiera zwierzę. Pies nie zna przechodnia i nie wie, że wyciągnięta ręka ma być oznaką sympatii. Może za to poczuć, że obca osoba odcina mu drogę ucieczki.
Żółta wstążka nie jest oficjalnym ostrzeżeniem
Yellow Dog Project jest kampanią edukacyjną, a nie systemem regulowanym przepisami. Żółte oznaczenie nie zwalnia opiekuna z kontrolowania psa, odpowiedniego szkolenia ani stosowania zabezpieczeń, jeśli zwierzę może stanowić zagrożenie. Nie każda żółta obroża czy kurtka musi również mieć takie znaczenie. Najczytelniejsze są wstążki i akcesoria z napisem "potrzebuję przestrzeni" lub "nie podchodź".
Psy również mają granice
Warto jednak stosować prostą zasadę także wtedy, gdy pies nie ma żadnego oznaczenia: najpierw zapytaj opiekuna, a później zwróć uwagę na zachowanie samego zwierzęcia. Miłość do nich nie polega na głaskaniu każdego napotkanego czworonoga, lecz na uszanowaniu jego decyzji, gdy kontaktu nie chce.
Może Cię zainteresować: